st. ułan Franciszek Nowakowski

Starszy ułan Franciszek Nowakowski

 

Starszy ułan Franciszek Nowakowski, syn Marcina i Katarzyny Marciniak, urodził się

 7 marca 1898 r. w Rostworowie, pow. Poznań Wschód.

Służbę wojskowa odbył w armii pruskiej, w 2 Pułku Dragonów w Schwedt n/Odrą. Przynajmniej w latach 1918-19 rodzice i rodzeństwo mieszkali w Barczyźnie k/Nekli w pow. średzkim, obecnie wrzesińskim.

Nieznane są okoliczności wstąpienia do Wojska Polskiego. Mogło to nastąpić wskutek przejścia z oddziałów powstańczych lub z poboru do 2 Pułku Ułanów Wielkopolskich, formowanego w Biedrusku, przemianowanego następnie na 16/2 PUW.

Wraz z pułkiem uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. Dowodem służby w tym pułku jest ocalona fotografia, przedstawiająca żołnierzy w barwach 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Franciszek Nowakowski klęczy po lewej stronie żołnierza trzymającego dokumenty. 14 lipca 1921 r. w stopniu starszego ułana został zwolniony ze służby i przeniesiony do rezerwy. Przybył do rodziców mieszkających w tym czasie w miejscowości Przyborówko k/Wierzyc, gdzie został zapisany w księdze dusz.

   Franciszek Nowakowski ożenił się z Rozalią Błaszak z Opatówka w 1928 r. (ślub cywilny w Nekli 17 lutego 1928, kościelny w Opatówku 19 lutego 1928 r.) . W małżeństwie Franciszka i Rozalii urodziło się sześcioro dzieci (5 córek i syn). Zmienne koleje losu sprawiły, że rodzina zamieszkiwała w różnych miejscowościach powiatów gnieźnieńskiego    i chodzieskiego, by w czerwcu 1939 r. osiąść na własnym, zakupionym gospodarstwie w Janowie (dzisiaj część Padniewa) w powiecie mogileńskim.

Nie dane było rodzinie zaznać szczęścia „na swoim”. Poczucie obywatelskiego obowiązku sprawiło, że               po wybuchu wojny we wrześniu 1939 r. ochotniczo wstąpił do tworzonej przez starostę mogileńskiego Straży Obywatelsko-Porządkowej. Z niskich pobudek wydany przez Polaka w ręce gestapo, za posiadanie broni został aresztowany, krótko wieziony w klasztorze mogileńskim i rozstrzelany w zbiorowej egzekucji w Świerkówku k/Mogilna. Żona z szóstką małych dzieci (najstarsza córka Irena miała 10 lat, najmłodsza Wanda – 2 latka) wyrzucona z gospodarstwa, musiała szukać pomocy i schronienia u rodziców i krewnych w okolicach Wrześni.

            Tragiczne losy rodziny we wrześniu 1939 r., podczas okupacji i po jej zakończeniu oraz niełatwe warunki życia w okresie PRL-u nie sprzyjały przekazywaniu historii rodzinnej. Zabrakło też osób, które mogły przekazać szczegółową wiedzę.

Badania genealogii rodzinnej, podjęte ponad 70 lat po śmierci Franciszka Nowakowskiego pozwoliły na odsłonięcie skrywanej w mrokach przeszłości historii rodzinnej.

Wnuk Franciszka Nowakowskiego, syn jego najstarszej córki Ireny, gen. Zbigniew Bielewicz od 2001 do 2003 r. dowodził 2 Korpusem Obrony Powietrznej w Bydgoszczy, którego siedziba znajdowała się przy     ul. Szubińskiej. Nie wiedział o tym, że niemal w tym samym miejscu 80 lat wcześniej, służył jego dziadek, starszy ułan Franciszek Nowakowski.

Prezentowane fotografie pochodzą z archiwum rodzinnego, przechowywanego przez potomków rodziny ś.p. Mariana Nowakowskiego z Padniewa i ś.p. Wandy z Nowakowskich Sobczyńskiej z Żagania – dzieci Franciszka i Rozalii Nowakowskich.

 

Przygotował: Jerzy Osypiuk, mąż Krystyny Bielewicz, wnuczki Franciszka Nowakowskiego.